Plac zabaw

W każdą niedziele wybieram się z córką na plac zabaw. Na pierwszy rzut oka taki plac zabaw to 20 metrów na 10. Do ogarnięcia. … tak by się wydawało. Trzeba mieć oczy „dookoła głowy”.  Na prostce złapać córkę to żaden problem ale przyjdź na plac zabaw i sam spróbuj. Tam rządzą inne reguły gry.

Filip

Trzeba zaczynać jak najwcześniej ;D Próbuję zarazić syna jedną z moich pasji czyli piłką nożną. Oglądam z nim Ligę Mistrzów i razem kibicujemy Manchester United. Filip ma już 4 miesiące. To już chyba najwyższa pora na edukacje? ;D